Skip to main content

Zaporoże

Śladami pamięci mojej siostry Barbary. Dzień 4

W gabinecie Starosty Żaksy, ze sprezentowanym mi paradnym płaszczem CZAPAN (od lewej: Starosta, ja i V - ce Starościna)
06.06.2012 r.

Rankiem, w restauracji hotelowej, w której wczoraj w nocy jedliśmy kolację spotykamy się z panią wicestarostą Żaksy. Przy śniadaniu ciągle zerkam w swoje notatki. Zwracając się do pani wicestarosty, mam trudności z zapamiętaniem imienia i „otczestwa” (imienia  ojca osoby, do której się zwracamy). Pani Ałmagul Dżambułowna zauważa moje kłopoty i mówi mi: „Proszę mówić po prostu AŁMA”. Ulżyło mi. Obecna przy śniadaniu Maryja wszystko filmuje i fotografuje. Od początku naszego spotkania prowadzi  dokumentację tej wizyty. Obiecała mi przysłać wszystkie materiały na pamiątkę. Po śniadaniu jedziemy do siedziby starostwa w Żaksy na spotkanie ze starostą (Akimem). Wiezie nas swoim prywatnym samochodem Ałma.